Wewnętrzny moduł ROM z systemem operacyjnym SpartaDOS X

Krótko:

schemat
płytka drukowana
rozmieszczenie zworek i elementów
projekt programu Protel DXP
zawartość pamięci EPROM w wersji 4.2x (obecnie niedostępna)
zawartość pamięci EPROM w wersji 4.2a (wypakować z archiwum ZIP przed programowaniem!)
zawartość pamięci EPROM w wersji 4.21 (wypakować z archiwum ZIP przed programowaniem!)
zawartość pamięci EPROM w wersji 4.20 (wypakować z archiwum ZIP przed programowaniem!)

Źródło wiedzy: http://jsobola.republika.pl/schematy.htm

 

Opis:

Uprzedzając wszelkie pytania twierdzę z całą stanowczością: TO DZIAŁA. Sprawdzone na podrasowanym Atari 65XE z 320KB RAM, dwoma POKEYami, interfejsem SIO2IDE, SIO2PC i AKI. Ale przed rozpoczęciem roboty proszę przeczytać CAŁOŚĆ tekstu dla własnego dobra!

Autorem pierwowzoru schematu jest Jerzy Sobola i to jemu należą się największe podziękowania poza podziękowaniem dla twórców SpartaDOS rzecz jasna ;)

Projekt dotyczy wersji montowanej wewnątrz, ale jeśli ktoś chciałby zrobić "zwykły" kartridż wtykany do gniazda modułów, jest to także możliwe. W tym wypadku jednak należy zaprojektować inną płytkę drukowaną (2-warstwową) ze złączem krawędziowym.

Poprawki w stosunku do projektu:

poprawki do wykonania

Polaryzacja elementów (żeby nie było wątpliwości):

Jak przymocować taśmę FDD do płyty głównej Atari:

Jeśli moduł SpartaDOS zostanie usunięty, nie będzie możliwe normalne korzystanie z gniazda modułów; dlatego w takim wypadku należy albo zalutować rozcięte ścieżki (nie polecam), albo wykonać specjalny terminator ze złącza 2x17-pin i 4 izolowanych przewodzików. Ja swoje złącze wziąłem z uszkodzonej stacji dyskietek - nalutowywane złącze można wprost odciąć ostrym nożem od płytki. Łączymy ze sobą następujące styki:

1 - c1
A - cA
12 - c12
14 - c14

Które to są styki ? Łatwo sprawdzić wkładając ów złącze do gniazda przylutowanej taśmy FDD i mierząc przejścia omomierzem. Po stronie płyty głównej mamy je przecież opisane.


Fot. Terminator złącza (zbędny do normalnej eksploatacji XEboxa)

Uruchomienie:

Jeżeli zrobiliśmy terminator do złącza 34-pin, na początek warto włożyć go w gniazdo taśmy, wsadzić jakiś moduł ROM do gniazda i sprawdzić czy wszystko działa prawidłowo. Jeśli tak nie będzie, należy sprawdzić połączenia w terminatorze oraz połączenia taśmy 34-pin z płytą główną. Dopiero po tym kroku będzie sensowne podłączenie modułu SpartaDOS X w miejsce terminatora.

Po włączeniu komputera wyposażonego w SpartaDOS X, pokaże się standardowy błękitny ekran, z głośnika będą się przez kilka sekund wydobywać sygnały błędów I/O (to zasługa sterownika INDUS.SYS ładowanego z kartridża), a następnie pojawi się napis o braku modułu zegara (tym razem wyświetlonego przez sterownik CLOCK.SYS) oraz nazwa i wersja systemu operacyjnego wraz ze znakiem zachęty D1:. Jeżeli po włączeniu komputer jest "martwy" (np. jednolity kolor na całym ekranie), należy go wyłączyć i dokładnie sprawdzić wszystkie połączenia.

Aby sprawdzić czy kartridż jest "przelotowy", należy włożyć moduł w gniazdo, uruchomić SpartaDOS X i wydać polecenie CAR. Powinno to uruchomić program z modułu wetkniętego do gniazda.

Powodzenia!

 

Wykaz elementów:

Wszystkie elementy są dostępne w sklepach (dane z 2004 r.) Trzeba się tylko rozejrzeć. Do wykonania płytki potrzebny będzie dodatkowo laminat, wytrawiacz oraz wiertła 0,8mm i 1mm.

 

Poniżej przedstawiam widok wykonanej płytki. Widać stado zworek (niestety jednowarstwowy laminat do tego zmusza). Od wydruku płytki na folii do pełnego uruchomienia nie minęło więcej niż 2 dni. Oczywiście nie liczę czasu poświęconego na przeglądanie schematów, kompletowanie elementów (np. ten 74LS138 został wylutowany ze zrujnowanej płyty głównej Atari 130XE), programowanie pamięci EPROM. Rozmiary płytki są większe niż potrzeba. Nadmiar jednak warto zostawić w celu mocowania.

prototyp po zmontowaniu i uruchomieniu

Wersja dla XEboxa została wyposażona w zmodyfikowaną pamięć EPROM, która zamiast sterownika XEP80.SYS zawiera plik XEBOX.SYS, a zamiast RS232.COM zawiera program do wyboru partycji dyskowych FDSM.COM. Wersja ta zgłasza się czarnym ekranem z logo XEboxa i znakiem zachęty bez standardowego lewego marginesu (oczywiście jeśli komuś to nie pasuje - może wcisnąć RESET). Zmodyfikowana też w nim została lista uruchamianych sterowników (m.in. wyeliminowano INDUS i CLOCK, aczkolwiek w dalszym ciągu mogą one być uruchomione poprzez skrypt D1:CONFIG.SYS). W EPROMie pozostaje jeszcze sporo wolnych bajtów, więc możliwe jest dalsze rozwijanie oprogramowania.

POWRÓT

x e b o x . a t a r i . o r g